Sybiracy

SYBIRACY

Pierwsze zapiski o zsyłce Polaków na Syberię sięgają początku XVII wieku, gdzie zesłano kilkudziesięciu jeńców pochodzenia polsko-litewskiego, aby zajęli się uprawą roli. Od tych czasów i rozpoczętych licznych wojen Polsko – Rosyjskich, zaczęły się już masowe zesłania jeńców na Syberię i z czasem liczby zsyłek nadal rosły, przybierając charakter czysto polityczny. Zesłańcami byli nie tylko jeńcy wojenni, ale i osoby związane z polskością jak Filomaci i Filareci. W wyniku represji po powstaniu styczniowym kolejne tysiące zostały zesłane na Syberię.  Liczono, że było to prawie 27 tysięcy ludzi, z czego już nie tylko składały się na to osoby skazane, a blisko 2 tysiące stanowiły osoby towarzyszące im ze względu na długość wymierzonej kary. 

Na miejscu występowały różne poziomy odbywanej kary. Szacuje się, że około 23% odbywało katorgę – ciężką pracę fizyczną, często ponad ludzkie siły; kolejne 13 % było skazane na osiedlenie bez katorgi, ale pozbawione wszystkich praw; tylko 8% na „zamieszkanie”; ponad 50% było nazwanych wiecznymi osadnikami – co oznaczało, że zachowali część swoich praw; a około 6% zostało zesłanych do celów administracyjnych. W większości zesłańcy byli pochodzenia szlacheckiego, zaledwie 20%  było niższego statusu majątkowego (mieszczaństwo i chłopi). 

Od XIX w. systematycznie rosły liczby zesłańców, poszerzając skazanych o tych sprzeciwiających się reżimowi Rosyjskiemu jak na przykład członków partii „Proletariat”.

Dla Polaków zamieszkałych w odmiennym wyznaniowo terenie Kościół stanowił miejsce podtrzymania ducha polskości i kultury. Sam katolicyzm miał ogromny wpływ na ukształtowanie się moralności Polaków na Sybirze. Powstało wiele wspólnot katolickich dzięki inicjatywom mieszkańców wsi i zazwyczaj były one kierowane pobudkami takimi jak odległość do najbliższych miejsc kultu. Polacy napotykali się z wieloma rozczarowaniami ze strony rosyjskiej, gdzie za wszelka cenę próbowano położyć kres polskiej tradycji. Jednak Polacy bez względu czy dostawali pozwolenie czy nie, starali się zachować swoją odrębność etniczną jak i religijną. Obrzędy były sprawowane w typowy dla katolików sposób jak na przykład obrządek pogrzebowy. Do dzisiejszych czasów zachował się nawet dokładny opis pogrzebu w jednej z już nieistniejących polskich wsi – gdzie dokładnie zostały opisane zadania i działania typowe dla Polskiej kultury (sposób przygotowania zwłok, kopanie grobu w ten sam dzień, przebieg stypy i zapraszanie na nią wszystkich mieszkańców). W miastach, gdzie władze wydawały pozwolenia na budowy kościołów zazwyczaj cmentarze miały swoje wydzielone miejsca dla Polaków, jednak jeśli nie, ludzie byli zmuszeni grzebać swoich krewnych na rosyjskich cmentarzach prawosławnych.

REWOLUCJA PAŹDZIERNIKOWA

Przed rozpoczęciem rewolucji październikowej na Syberii przebywało nawet do 500 000 Polaków. W większości byli to już potomkowie powstańców, ale znaleźli się tam i urzędnicy i robotnicy, którzy przybyli na Syberię w celach zarobkowych, czy kolejni zesłańcy polityczni, a nawet kryminaliści. Konflikty wciąż narastały, a Rosja nie chciała ustąpić i coraz bardziej rygorystycznie traktowała nowo pojmanych jeńców, dołączając tam nawet tych, którzy nie chcieli wstąpić do Armii Czerwonej. Jeńcy trafiali do obozów pracy i zmuszani byli do prac w kopalniach czy przy budowie mostów. Żyli w łagrach, gdzie warunki jakiegokolwiek życia graniczyły z cudem. Brak racji żywnościowych, epidemia tyfusu prowadziły do masowych śmierci w obozach.

W końcu w 1920r. Rozpoczęły się masowe czystki na Syberii, których pretekstem był wybuch wojny polsko-bolszewicka, który spowodował, że zaczęto powielać represje wobec Polaków. Polscy Jeńcy mogli wtedy usłyszeć takie zarzuty jak: służba w legionie polskim, ograbianie cywilnych mieszkańców, sprzeciw rewolucji, udział w działaniach antysowieckich, czy chociażby przyznawanie się do obywatelstwa Polskiego.

Po rewolucji październikowej represje dotknęły zwykłych ludzi żyjących na terenach sowieckich. Głównie zaczęły się prześladowania ze względu na inne wyznanie i co za tym poszło bezczeszczenie polskich kościołów i cmentarzy.

Aktualnie można stwierdzić, że ponad połowę z zamieszkałej Polonii Syberię stanowią potomkowie tych, którzy dobrowolnie tam się osadzili, na przełomie XIX i XX wieku, dlatego nasuwa się pytanie: Dlaczego Polacy dobrowolnie decydowali się w takiej ilości na wyjazd na te tereny?

Carska administracja była zainteresowana zasiedleniem terenów za Uralem, co stanowiło jeden z głównych planów zagospodarowania i wykorzystania zasobów Syberii. Intensyfikacja nastąpiła przede wszystkim z terenów rosyjskich zaborów i większość z nich stanowili chłopi. W późniejszych latach doświadczyli oni bowiem silnych repatriacji i wskutek siły polityki prowadzonej na tamtych terenach Polacy Syberyjscy ulegli wynarodowieniu i rozproszeniu. W latach 30-tych XX w. około 180 000 Polaków było ofiarami masowych wywózek i pomimo że polska opinia publiczna była zaniepokojona stalinowskimi rozporządzeniami, to reakcje były nieliczne. Pod koniec lat 30-tych szacowano, że blisko ponad 1 300 000 Polaków przeżywało ciężkie represje nałożone przez ZSRR i ciężko aktualnie mówić jak powiększyła się obecnie diaspora Polaków na syberyjskich terenach, ponieważ po tamtych latach spisy ludności z tamtych całkowicie zniknęły.

CZASY OBECNE

Po II Wojnie Światowej panował całkowity zakaz uznawania Polaków na wszelakich płaszczyznach. Nie przyznawano polskich obywatelstw, nie pozwalano Polakom na zapisywanie się na Szkoły Wyższe, już nie wspominając o wszechobecnym zakazie mówienia w języku polskim. Dopiero po 1990 roku otworzono pierwsze oddziały polskojęzyczne na Syberii i pomimo wymierania polskich wiosek, kultura polska jest tam nadal obecna i kultywowana i organizowane są coroczne festiwale, święta i wspominki.

Poprzedni wpis
Polskie Organizacje za Granicą
Następny wpis
Aktualna sytuacja Polaków na Białorusi

Najnowsze wpisy

Menu